Stres a tycie. Poznaj prawdę!

Żyjemy w świecie, w którym wszystko dzieje się szybko, cały czas trzeba działać na najwyższych obrotach, a odpoczynek zawsze odkładać na później. W takim świecie czynników stresogennych jest bardzo dużo. Ciężka praca, egzaminy na uczelni, zmęczenie powodujące sprzeczki z drugą połową – to wszystko przyczynia się do powstawania nieprzyjemnego napięcia jakim jest stres.

Dlaczego ciągłe zdenerwowanie powoduje tycie?


Podczas gdy narasta napięcie, w organizmie człowieka zachodzi szereg procesów, które odziedziczyliśmy po naszych przodkach. W dawnych czasach stres był reakcją na sytuacje wyjątkowe, zawiązane głównie z walką o pokarm lub o życie, w związku z czym następowała szybka mobilizacja organizmu i wzrost zapotrzebowania na energię potrzebną do walki. Oto właśnie co dzieję się kiedy przeżywamy stres – bardzo szybko podnosi się poziom cukru we krwi, a tym samym wzrasta poziom insuliny. Taka sytuacja, powtarzająca się często, może doprowadzić do oporności tkanek na insulinę, czego konsekwencją może być cukrzyca zaburzenie pracy nerek i układu krążenia!
Kiedy jesteśmy bardzo zdenerwowani znacznie wzrasta produkcja kortyzolu – hormonu stymulującego odkładanie tkanki tłuszczowej oraz zwiększającego apetyt. Co istotne hormon ten powoduje zaostrzenie chęci na łatwe źródła energii, czyli węglowodany proste i tłuszcze. Dlatego właśnie dla wielu z nas lekarstwem na stres jest czekoladowy batoniki lub fast food.

Kiedy jestem zdenerwowana, nie mogę się skupić ani na pracy, ani na nauce, po prostu na niczym. Jedyne o czym wtedy myślę to słodycze! Mimo tego, że wiem, że nie powinnam się objadać, robię to. To jest silniejsze ode mnie. A potem jest tylko gorzej. Mam wyrzuty sumienia, jestem na siebie wściekła i wszystko zaczyna się od początku… - pisze jedna z użytkowniczek serwisu Odchudzanie.com.



Taka sytuacja jest bardzo częsta. Zajadamy stres i tyjemy! Jak zatem poradzić sobie ze stresem aby uniknąć dodatkowych kilogramów?

Najlepszym sposobem na rozładowanie stresu jest wysiłek fizyczny. Można powiedzieć, że jest to symulacja zachowań naszych przodków, którzy stawali do walki. Aktywność sprawia, że poziom hormonów naturalnie wraca do normy, a my odczuwamy ulgę. Obecnie bardzo popularna jest joga, która zmusza mięśnie do pracy jednocześnie pozwalając ukoić skołatane nerwy. Jeżeli nie masz możliwości ćwiczenia, możesz iść na spacer lub pobiegać.
Dobrą metodą na radzenie sobie z problemami jest zaplanowanie dnia, w którym wszystko się przemyśli i spróbuje się znaleźć rozwiązanie, zamiast szukać szybkiego środka na poprawę humoru.
Polecamy także szczerą rozmowę, w której opowiemy komuś o swoich problemach. Może partner, przyjaciółka lub przyjaciel będą w stanie spojrzeć z boku i pomóc Ci w rozwiązaniu problemów.
Pamiętaj o tym, że słodycze, chipsy, hamburgery ani używki nie są Twoim sprzymierzeńcem w radzeniu sobie ze stresem. Korzystając z ich „pomocy” wpędzisz się w jeszcze większą depresję. A przecież można inaczej!
Autor Post
chanyuan
Dodano 3 tygodnie temu; 21.11.2016, 10:30:44
jiajiagg
Dodano miesiąc temu; 08.11.2016, 03:24:13
jiajiagg
Dodano miesiąc temu; 08.11.2016, 02:55:47
chenlina
Dodano miesiąc temu; 05.11.2016, 02:05:46
meadc
Dodano 2 miesiące temu; 12.10.2016, 08:40:44
zzzzz
Dodano 2 miesiące temu; 10.10.2016, 03:11:11
iphonecase
Dodano 3 miesiące temu; 27.09.2016, 12:01:30
iphonecase
Dodano 3 miesiące temu; 27.09.2016, 11:35:40

Szybki komentarz

Autor
 
Adres e-mail
 
Treść wypowiedzi
 
Przepisz kod  

Włącz BBCode
 
Włącz emotikony
 
 
posty użytkowników niezarejestrowanych mogą pojawić się z opóźnieniem

http://www.odchudzanie.com/click/?code=23a85fcc3e359612c115cce6187ae3e9
http://www.odchudzanie.com/click/?code=c518b53f7d9e779c1afb713d4be49ef1
http://www.odchudzanie.com/click/?code=7d3c242b99706c588c2a36a73214f41f