|
lena
|
Dodano 6 miesięcy temu; 17.08.2011, 22:41:19
Szanowna Redakcjo! Nie wiem już co mogę zrobić, dlatego zdecydowałam się napisać- być może któryś z Waszych specjalistów zechce mi pomóc i udzieli mi jakichś wskazówek, Otóż od pewnego czasu cierpię na okropne napady żarłoczności. Potrafię zjeść całe ciasto, do tego kanapki, lody i… nie czuję sytości, a potem mam okropne wyrzuty sumienia. Zaczęło się od tego, że praca wymusiła na mnie regularne i bardzo skromne posiłki. Dorzuciłam do tego wysiłek fizyczny i upatrywałam się w tym szansy na pozbycie się dodatkowych kilogramów, jednak po 3 tygodniach waga ani nie drgnęła. Zniechęciło mnie to i zaczęłam podjadać uwielbiane przeze mnie słodycze. Mam świadomość tego, że to one są moją zgubą w konfrontacji ze zgrabną sylwetką. Mimo tego podjadania udało mi się pozbyć 3kg. Zachęcona drobnym sukcesem porzuciłam „grzeszki” i ograniczałam się, ale… w ciągu tygodnia przytyłam 1,5kg. Zdenerwowało mnie to strasznie i zaczęłam baaardzo podjadać między posiłkami, do tego mam okrutne napady żarłoczności nad którymi nie potrafię zapanować. Czy aż tak bardzo rozregulowałam swój organizm, że teraz nawet normalnie jedząc czy jedząc mniej będę tyła? Proszę o jakąś radę- co mogę teraz zrobić, żeby nie tyć ale by schudnąć? Jestem zdesperowana. Czy to możliwe, że psychika działa w ten sposób? Że za bardzo chcę schudnąć i to blokuje mój organizm przed utratą kilogramów? Dodam, że bardzo często stosowałam różnego rodzaju diety i mam częste „zrywy” intensywnej aktywności fizycznej. Ważę 77,5kg przy wzroście 174cm. Wszystko jest tak rozłożone, że znajomi nie wierzą, iż tyle ważę, jednak ja czuję się bardzo źle w swojej skórze. Chciałabym osiągnąć masę 65-68kg i byłabym szczęśliwa. Jednak teraz nie mam już żadnego pomysłu co mogę zrobić, by schudnąć. Czy teraz, po tych wszystkich eksperymentach mogłaby mi pomóc dieta kopenhaska? Podobno „podkręca’ ona znacznie metabolizm. Chciałabym do początku października uzyskać masę 68-70kg. Bardzo proszę o jakąś pomoc, o wskazówki drogą mail-ową, bo nie wiem już co powinnam zrobić, jak się odżywiać, jak zapanować na napadami obżarstwa, co zrobić by schudnąć. Błagam o pomoc. Serdecznie pozdrawiam.
|